Ulewa potrafi przejść bokiem, ale kiedy już trafi w punkt, zostawia po sobie niezły bałagan. Jeszcze przed chwilą deszcz walił o parapet, a chwilę później schodzimy do piwnicy i widzimy wodę na posadzce. W garażu pływa błoto spod kół, zbiornik na deszczówkę jest pełny po brzegi, a studzienka nie nadążyła odebrać tego, co spłynęło z podjazdu. Wiadrem tego nie ogarniemy. Tu przyda się pompa zatapialna do piwnicy, garażu albo zbiornika, kawałek węża i trochę spokoju.
Im szybciej pozbędziemy się wody, tym mniejsze ryzyko zawilgoconych ścian, zapachu stęchlizny i szkód, które wychodzą dopiero po kilku dniach.
Jak szybko wypompować wodę z zalanej piwnicy?
Najpierw odetnij zasilanie w zalanym pomieszczeniu. Potem ustaw pompę na twardym podłożu albo na cegle, opuść ją na uchwycie lub lince, rozwiń wąż bez załamań i odprowadź wodę kilka metrów od budynku. Wyłącz ją, zanim poziom wody spadnie poniżej minimum, ponieważ praca na sucho niszczy urządzenie.
Najpierw prąd, potem pompa
Zanim pompa trafi do wody, sprawdź, czy w ogóle da się tam bezpiecznie zejść. Woda i prąd to połączenie, przy którym nie ma miejsca na pośpiech. Jeśli woda doszła do gniazdek, przedłużaczy, sprzętu elektrycznego albo rozdzielni, odłącz zasilanie z suchego miejsca, zanim zrobisz cokolwiek innego.
Warto również założyć buty robocze i rękawice. Pod powierzchnią wody może leżeć na przykład szkło, śruba, kamień albo kawałek plastiku. Przy takich pracach ostrożność naprawdę się opłaca.
Sprawdź, z jaką wodą masz do czynienia
Po ulewie woda rzadko jest idealnie czysta. W piwnicy niesie zwykle piasek i osad, natomiast w garażu miesza się z błotem, liśćmi, żwirem i kurzem. W zbiorniku na deszczówkę bywa spokojniej, chociaż drobne zanieczyszczenia trafiają się i tam.
Od tego zależy, jaka pompa zatapialna do piwnicy albo garażu będzie odpowiednia. Do typowych domowych prac po deszczu wystarczy zatem poręczny model do wody czystej i brudnej. Gdy wody jest dużo albo jest wyraźnie zabrudzona, lepiej z kolei sięgnąć po solidniejszą pompę żeliwną.
Jak ustawić pompę, żeby pracowała lekko
Pompa powinna stać stabilnie, na równym i twardym podłożu. Jeśli na dnie zebrał się muł, piasek albo gęsty osad, postaw ją na cegle lub płytce. Dzięki temu nie zasysa od razu najcięższego brudu.
Do opuszczania używaj uchwytu albo solidnej linki. Nigdy przewodu zasilającego: kabel nie służy do dźwigania sprzętu, zwłaszcza w mokrym otoczeniu.
Wąż jest równie ważny. Rozwiń go możliwie prosto, bez załamań i ostrych zagięć. Przyciśnięty bramą garażową albo skręcony potrafi zabrać sporo wydajności nawet dobrej pompie. Dlatego warto poświęcić chwilę na jego rozłożenie.
Dokąd odprowadzić wodę
To częsty błąd: skupiamy się na wypompowaniu wody z piwnicy i nie myślimy, gdzie ona dalej popłynie. A przecież nie o to chodzi, żeby za chwilę wróciła pod drzwi garażu.
Najlepiej wyprowadzić ją tam, skąd swobodnie odpłynie albo wsiąknie w grunt. Teren w miejscu zrzutu powinien opadać od budynku, ponieważ inaczej woda po prostu wróci. Czasem wystarczy kilka metrów węża więcej i nie trzeba robić tej samej roboty drugi raz.
Pompa zatapialna do piwnicy: z pływakiem czy bez?
Model bez pływaka sprawdza się, kiedy jesteśmy na miejscu i pilnujemy pracy. Podłączamy, patrzymy na poziom wody, wyłączamy w odpowiednim momencie. Do szybkiej interwencji w piwnicy, garażu albo przy opróżnianiu zbiornika to w praktyce wystarczy.
Pływak zdejmuje z nas to pilnowanie. Reaguje na poziom wody, więc pompa sama się włącza i wyłącza. Dobrze działa zatem w studzienkach, zagłębieniach terenu i wszędzie tam, gdzie po ulewie woda napływa stopniowo.
Jaka pompa zatapialna do piwnicy się sprawdzi?
Do typowych prac po deszczu dobrze pasuje QDX-1.5-16-0.37. To lekka pompa do wody czystej i brudnej: 370 W, wydajność do 15 000 l/h, przyłącze 1″. Poradzi sobie z zalaną piwnicą, garażem czy zbiornikiem na deszczówkę.
QDX-1.5-16-0.37F to ten sam model z pływakiem. Warto go wziąć pod uwagę tam, gdzie poziom wody zmienia się w czasie, a my nie chcemy stać nad pompą.
Trudniejsze warunki to zadanie dla żeliwnej WQD10-8-0,55: 550 W, do 10 000 l/h, przyłącze 2″. Dlatego brudniejsza woda, studzienki i bardziej wymagające prace to jej naturalne zadania.
WQD10-8 0,55F łączy jedno z drugim, ponieważ to ta sama żeliwna konstrukcja, tylko z pływakiem.
Czego unikać
Najgorsze, co można zrobić, to pozwolić pompie pracować na sucho. Gdy poziom wody spadnie zbyt nisko, wyłączamy urządzenie. Co jakiś czas warto również sprawdzić, czy wąż się nie zagiął, a wlot nie zatkał liśćmi, błotem albo drobnymi elementami.
Czekanie, aż „samo zejdzie”, również się nie opłaca. Po ulewach woda długo trzyma się w najniższych punktach budynku, a wilgoć błyskawicznie wchodzi w kartony, drewno, tynki i zaprawy. Dlatego lepiej zadziałać od razu, nawet jeśli zalanie na pierwszy rzut oka wygląda niegroźnie.
Po robocie przepłucz pompę czystą wodą, usuń osad i zostaw ją do wyschnięcia. Wąż także opróżnij i zwiń bez zagnieceń. A skoro IMGW ostrzega przed nawałnicami z wyprzedzeniem, sprzęt można przygotować, zanim zacznie padać.
Pompa zatapialna do piwnicy to sprzęt, o którym przypominamy sobie zwykle wtedy, gdy woda stoi już na posadzce. Lepiej kupić ją, zanim będzie potrzebna. W Vertex stawiamy na narzędzia, które mają po prostu zadziałać, kiedy robi się mokro.






